Przejdź do nawigacji
Kafelki ręcznie malowane plusy mają liczne

Kafelki ręcznie malowane – plusy i minusy

Kafelki ręcznie malowane plusy mają liczne, ale jak wszystko – mają też swoje minusy. Jeśli rozważasz takie rozwiązanie dla swojego domu sprawdź moją listę i zdecyduj świadomie co będzie najlepszym wyborem dla twoich ścian (i twojego portfela).

Nim pomogę ci znaleźć odpowiedź na pytanie czy warto zainwestować w malowane kafelki – chciałam rozróżnić dwa pojęcia – MALOWANE płytki i POMALOWANE płytki. Bo różnica w ich właściwościach i możliwościach jest taka jak między ramenem a zupką chińską. Obojętnie jakich płytek nie użyjesz, zmyjesz je mopem. Obojętnie czy zjesz ramen czy zupkę chińską – zaspokoisz głód. Tylko czy to jedynie o to chodzi?

Kafelki (po)malowane farbą

Wszyscy marzą o rozwiązaniach tanich, szybkich i skutecznych – ale takie nie istnieją. Co najwyżej możesz wybrać 2 z 3 i tak: to, co szybkie i skuteczne nie będzie tanie, a to co tanie i szybkie nie będzie skuteczne. Internet pełen jest tutoriali na przemalowanie płytek chwaląc, że jest to pomysł na budżetowe i szybkie metamorfozy. I oczywiście – jest! Ale nie ma nikogo, kto dałby sobie ręce położyć na trajzegę na dowód tego, że to jest trwałe rozwiązanie. Malowanie płytek jest jak… pudrowanie pryszcza na czole. Niby można, ale… i tak będzie cię wkurzać efekt.
Farba się łuszczy, odpryskuje, a do tego – jeśli ktoś ma życzenie by żyć w maksymalnie czystym otoczeniu i potraktuje domestosem podłogę z przemalowanymi płytkami na podłodze w łazience nie wróżę sukcesu. Niestety.

Mamy za sobą doprecyzowanie czy malowane płytki = pomalowane płytki, to myślę, że to jest moment by porozmawiać o konkretach.

Zacznijmy optymistycznie czyli od plusów.

Kafelki ręcznie malowane i ich plusy

  • Malowane kafelki wprowadzają do twojej przestrzeni sznyt wyjątkowości (nie każdy coś takiego ma).
  • Są dekoracją na lata (wiesz, że kafelki malowane w technice majoliki mają trwałość 500 lat i więcej??).
  • Z biegiem czasu nabierają szlachetności i wdzięku (te naprawdę wiekowe mają kalakaturę – czyli pajęczynę delikatnych popękań na powierzchni ale na jej uzyskanie potrzeba dziesięcioleci).
  • Są higieniczne. Łatwo się czyszczą (osobiście polecam czyszczenie płynem do mycia naczyń). Nawet jeśli przedstawiają najdelikatniejsze płatki peonii, umyjesz je szybko i skutecznie nie zdrapując przy tym ani pół paznokcia.
  • Nie stracą intensywności swojego koloru – i to bez względu na to czy ścianę muska wschodnie światło, czy grzeje południowe, czy to lato czy zima.
  • Nie musisz być uzależniona od trendów i tego, co jest modne i co jest wszędzie. Możesz mieć dokładnie to, czego chcesz! Chcesz widok na ocean (nawet jeśli mieszkasz w Radomiu czy Tczewie?) na brzozowy zagajnik? na bukiet lilii? na wąskie uliczki Obidos? Możesz mieć to wszystko!
  • Nie znudzą się – jakość materiału i wykonania broni się przed upływającym czasem.

Czy kafelki ręcznie malowane mają tylko plusy? Wiadomo, że nie!

Kafelki ręcznie malowane i ich minusy

Kafelki ręcznie malowane mają jeden główny minus (ale za to duży) i nie ma co ukrywać, że jest nim cena. Ręczna robota (ale taka prawdziwa, a nie „made in China”) musi swoje kosztować – bo ten przedmiot, który jest wytwarzany to jest efekt czyjejś pracy i doświadczenia – więc twórca (o ile tworzy na poważnie i nie ma zapędów masochistycznych) wycenia swoją pracę (Ty też wyceniasz swoją). Oczywiście rozrzut cen jest spory, ale pamiętaj, że decydując się na kafelki ręcznie malowane, nie musisz koniecznie pokrywać nimi absolutnie każdego fragmentu ściany – czasem wystarczy akcent, dekor nad kuchenką (to max 30 kafelków), rama wokół lustra, obraz nad wanną.

Konkretne ceny sprawdzisz bezpośrednio w sklepach sprzedających ręcznie malowane kafelki. Jeśli chodzi o większe projekty (albo niestandardowe, bo jednak nie każda opcja, która tobie przychodzi do głowy, czeka gotowa w sklepie), to już kiedyś pisałam o tym ile kosztują płytki malowane ręcznie i w ogóle gdzie kupować azulejos.

Drugim minusem (mniejszym, ale jednak istotnym) może być… nadmiar możliwości i idący za nim paraliż decyzyjny. Bo skoro nie ogranicza cię półka w Castoramie, to trudno ci wybrać te najlepsze, najpiękniejsze. A nawet jak upatrzysz sobie twórcę czy producenta, to skąd masz wiedzieć jaki wzór wybrać? Jeśli podejmowanie decyzji nie przychodzi ci z łatwością, albo jeśli „od zawsze” nie marzysz akurat o fryzie nad umywalką z czerwonych różyczek, konieczność wyboru możesz uznać za minus.

Co dalej? Iść w kafelki malowane ręcznie czy zdecydować się na inne rozwiązania? Tej decyzji za ciebie nie podejmę, ale jako argument do rozważenia pokażę ci kilka realizacji z wykorzystaniem ręcznie malowanych azulejos 😉

Jak ci się podobają takie ściany:

1730 1084 AZUL kafelki
Start Typing
Ta strona wykorzystuje pliki cookies.
Polityka prywatności
AZUL kafelki